Tagi

, , ,

Mamy na rynku nowe pismo, które wypuściło w marcu wydawnictwo Burda Media Polska. Już tytuł i okładka pokazują nam jednoznacznie wokół jakiej tematyki będzie krążyć treść pisma. Przywołam tu fragment wstępniaka redaktor naczelniej Małgorzaty Szczepańskiej: „(…) To magazyn o urokach mieszkania z dala od miejskiego zgiełku. O sile tradycji i pięknie natury. O tym, że warto chociaż na krótko zwolnić tempo, znaleźć czas dla siebie, rodziny, przyjaciół i wspólnie zachwycić się pięknem otaczającego nas świata. (…)”. I w zasadzie na tym można byłoby poprzestać, ja jednak dodam jeszcze kilka słów od siebie.

Pismo jest ładnie wydane, ma 130 stron, więc w ręku wydaje się konkretne. Jest to jednak półrocznik, więc oczekiwałabym, że pozwoli dłużej się sobą cieszyć. W praktyce tekstu mamy tutaj niewiele, a większość miejsca zajmują zdjęcia. Dodam, że bardzo ładne i klimatyczne zdjęcia, cieszące oko, w większości jednak stockowe i uzupełnione niewielką ilością tekstu. Tematyka krąży ściśle wokół sielskiego życia na wsi: tradycyjnej kuchni, uprawy roślin w ogródku, zwierząt (artykuł o wilkach) przybliża też sylwetki ludzi, którzy taki sielski żywot prowadzą, realizując swoje marzenia. Nie będę ukrywać, że jest to pismo przyjemne w odbiorze, wzbudza w czytelniku tęsknotę za naturą, ale poruszana tematyka wydaje mi się być podana w wersji light – tym bardziej, że artykuły są pobieżne, niezbyt wyraziste i oczywiście krótkie. Może jednak nie ma co oczekiwać za cenę 8,90zł? Bardziej jednak jestem skłonna uwierzyć, że pismo będzie się stopniowo przekształcać pod wpływem głosów czytelników, którzy zadecydują czego im brakuje, a czego jest w nadmiarze.

Debiut „Amelii” mnie nie przekonał, natomiast w tym piśmie widzę potencjał. Potencjał ten jest tym większy, że teraz panuje moda na wszystko co jest eko, więc powrót do natury w „Sielskim życiu” na pewno wiele osób zainteresuje. Jestem ciekawa jak będzie wyglądał numer drugi, chociaż niestety trzeba na niego poczekać do jesieni. Myślę, że cykl kwartalny, zgodny z porami roku sprawdziłby się tutaj lepiej, ale cóż… pozostaje czekać.

Reklamy