Tagi

,

Ten rok jest wyjątkowo szczęśliwy – wielu z naszych znajomych postanowiło właśnie w roku 2011 zawrzeć związek małżeński. Dotąd myślałam, że tylko Państwo Młodzi mają dużo pracy i mnóstwo stresu związanego z organizacją całej imprezy, ale odkąd z R. zostaliśmy świadkami zrozumiałam, że i ta rola nie jest wcale łatwa.

Ślub i wesele naszych przyjaciół były dla mnie sporym przeżyciem. Ale postanowiłam nie rezygnować z uwiecznienia tego zdarzenia na zdjęciach. Pogodzenie tego z obowiązkami nie było łatwe, ale dzięki temu udało się utrwalić wiele osobistych momentów – w tym przede wszystkim z części nieoficjalnej. :) Tych jednak, z oczywistych względów, nie będę upubliczniać. ;)

Reklamy