Tagi

, ,

Tak, to już drugi rok blogowania, a przy okazji kolejny rok, który niepostrzeżenie minął. :) Były wielkie przygotowania do świąt, niemniejsze przygotowania do Sylwestra i po fajerwerkach wkroczyliśmy w czas, gdy trzeba się znowu przyzwyczajać do innego pisania daty. Acha, no i trzeba posprzątać po imprezie. ;)

Wszystko mija zdecydowanie za szybko i dlatego tak ważne jest to, żeby cieszyć się każdym drobiazgiem. :) Nawet tym, że nie ma miękkiego śniegu za oknem (bo dzieki temu nie trzeba skrobać szyb w aucie) i że jutro już poniedziałek (bo za chwilę zaczyna nam się długi weekend). Uśmiechnijmy się szeroko – witamy w roku 2012. :)

Wszystkiego najlepszego. :)

Reklamy