Tagi

, , , , , ,

Wiosną udało nam się odwiedzić warszawskie Łazienki – była to moja ostatnia wyprawa fotograficzna przed wakacjami. Przez dłuższy czas nie planowaliśmy jechać do Łazienek, chcąc zostawić je na koniec naszej przygody z warszawskimi parkami. Potem jednak zdecydowaliśmy, że dojazd do nich jest na tyle dobry, że jeden cały dzień możemy przeznaczyć na spacer, skupiając się przy tym na robieniu zdjęć.

W Łazienkach bez problemu można spędzić calutki dzień. Od września nie funkcjonuje już niestety Aleja Chińska, obwieszona czerwonymi lampionami, my zaś podczas naszej bytności w ogrodach nie doczekaliśmy zmroku, żeby sfotografować to, jak lampiony rozświetlają ciemność. I bez tego jednak zdecydowanie warto wybrać się do Łazienek. Ich klimat jest naprawdę wyjątkowy, sama też bardzo lubię do nich wracać. W weekend (szczególnie słoneczny) możemy jednak spodziewać się prawdziwych tłumów. :)

Reklamy