Tagi

, , ,

Tak, wszystko się zmienia. Ja też. :) To częściowo wytłumaczenie czemu znowu znikłam z bloga od strony fotograficznej i nie ruszyłam nawet zaległych postów (a jest ich trochę, niestety). Nie miałam czasu, nie miałam siły… Dopiero niedawno zrobiłam porządek w olbrzymim zbiorze moich zdjęć, a już samo to wymagało sporo czasu i wysiłku. Porządkuję komputer, porządkuję też moje otoczenie. Zwykle każdy dochodzi do takiego punktu, że musi przystanąć na chwilę i się “ogarnąć”. :)

U mnie będzie sporo zmian, ale nie na blogu (przynajmniej na razie). Póki co wrzucam coś, co niekoniecznie jest piękne, ale mnie ostatnio zafascynowało – pijąca wodę mucha, która przycupnęła sobie za szybą. Z racji braku obiektywu makro jakość jest niestety taka, jaka jest, ale myślę, że i tak widać tę malutką kropelkę. :)

001

Reklamy